IKE czy IKZE?

Jeszcze kilka miesięcy temu odpowiedź na pytanie postawione w tytule artykułu wydawała się banalnie prosta. Lepszą ofertą dla wielu było Indywidualne Konto Emerytalne. Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego były mało popularne, a to w dużej przez skomplikowane zasady naliczania limitów wpłat oraz opodatkowania. Od ostatniej reformy wiele się jednak zmieniło. Oto, co na temat IKZE mają do powiedzenia eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego:

“Na IKZE w każdym roku możemy przekazać 1,2-krotność średniego wynagrodzenia prognozowanego na dany okres. -Limit w 2014 wynosi 4 495,20 zł. Co ważne, kwotę tę możemy odliczyć od podstawy opodatkowania w czasie rozliczania się z fiskusem. Kolejną zachętą do oszczędzania na IKZE jest zwolnienie z podatku Belki, które przysługuje nam jednak dopiero, jeśli zaczniemy wypłacać środki po ukończeniu 65 roku życia. Pieniądze zgromadzone na kontach zabezpieczenia emerytalnego są obłożone podatkiem dochodowym. Po wprowadzeniu zmian wynosi on 10%. Jeśli natomiast będziemy chcieli wypłacić zgromadzone środki wcześniej, będziemy musieli wykazać je w dorocznym podsumowaniu podatkowym i rozliczyć zgodnie z obecnie przysługującą stawką – 18 lub 32%.” – wyjaśnia Michał Krajkowski, Dom Kredytowy Notus.

Natomiast o IKE mówi: “Określony jest tylko górny limit gromadzonych na nim pieniędzy. Główną zaletą tego rozwiązania jest zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych, czyli tak zwanego podatku Belki, który wynosi obecnie 19% Ulga ta przysługuje nam jednak dopiero, jeśli pieniądze zgromadzone na IKE zaczniemy wypłacać po nabyciu uprawnień emerytalnych.” (Źródło: prnews.pl, Związku Firm Doradztwa Finansowego)

Dodaj swoją opinię